Afrodita

Poprzez szum morskich fal
przychodzisz w moje istnienie.

Słowem podkreślasz
znaczenie wspólnego poznania.

Niedostępność myśli
skrywa nasze największe tajemnice.

Stoję na szczycie góry
wypatrując Cię na plaży przeznaczenia.

Przenikam w górski strumień,
którym dotrę do Twojego wnętrza.

Proszę…

Nie zamykaj duszy na klucz…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *