Pomalowana kobieta Oddaje hołd mamonie, Godzina przed lustrem Ukrywa upadłą wartość żywota. Zbita butelka Przecina pępowinę umysłu, Rozlane wino Odkrywa wnętrze duszy. Narzędzia rozkoszy Schowane wcześniej pod bielizną, Nie pozwalają opuścić Łoża namiętności. Obok niej leży ona Ten sam kolor paznokci, Przyspieszony oddech Ogolone łono. Zabite wartości Dla niej i mamony, Pochowane przy posągach Upadłych Aniołów.
-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
Archiwa
O mnie
Kategorie