Spotkanie z Aniołem

Spojrzałem w oczy
Mojego Anioła stróża.
Były jakieś inne,
Pełne niepokoju.
W czum rzecz Aniele?
– błądzisz mój przyjacielu, głęboko i daleko.
Poprosiłem o przeniesienie.
Jednak Tatko odmówił…
Jesteśmy do końca dla Siebie.
Wróć…
Zmień….
Przez Ciebie bolą mnie skrzydła.
Przycinasz mi je.
Zamieńmy się na chwilę,
Bądź Aniołem – Anioła…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *